Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Rozwinelam papier i otworzylam niewielkie pudeleczko. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Niespokojne, burzliwe uczucie do Marcina. To nie jest scisle okreslenie. W pewnym sensie, przynajmniej, nie jest scisle. Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny.
|
||
|
Camping Gąski do plazy 400m
Camping Gąski Podraza Proponujemy wolne noclegi 4 osobowy. Cena 90 os. Obiekt: grill na posesji, salon odnowy biologicznej, wygodne spanie, leżak, sprzęt plażowy, obiady i śniadania, od wody 1400m. Camping Podraza - 119677207 Gąski ul.Inflancka 160 Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Ala parsknela przytrzymujac reka policzek. Bolal ja ciagle, zwlaszcza kiedy sie smiala. Stalismy przed moim domem. Przygladali mi sie uwaznie, jakby chcieli zobaczyc choc ulamek tego, co we mnie tkwi Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. W sobote rano z obojetna mina zakomunikowalam Marcinowi: - Chcialabym, zebys przyszedl do mnie jutro o piatej! Wieczorem matka poszla do kina. Poszedlem do pokoju ojca i wyciagnalem magnetofon. |
||